Hungaroring — tor, który nie wybacza błędów i od pierwszego okrążenia trzyma w napięciu 🏁 Położony pod Budapesztem obiekt, nie bez powodu nazywany „Monte Carlo bez barier”, tym razem był areną zmagań Track Masters.
Ciasno, kręto i technicznie — dokładnie tak, jak zapamiętaliśmy. Sekcje nawrotów przeplatane szybszymi łukami wymagają ogromnej precyzji, a każde wyjście z zakrętu musi być perfekcyjne, jeśli chce się utrzymać dobre tempo. Tutaj auto musi być absolutnie przewidywalne — inaczej nie ma mowy o szybkiej jeździe.
Na tym tle świetnie odnalazło się nasze 300-konne wyścigowe Renault Clio w odsłonie AERO. Dociśnięte, stabilne i pewne w prowadzeniu, pozwalało atakować kolejne zakręty z dużą dozą zaufania. Szczególnie w technicznych sekcjach było czuć, jak dobrze pracuje cały setup.
Hungaroring po raz kolejny pokazał swój charakter — wymagający, ale dający ogromną satysfakcję, kiedy wszystko zaczyna się składać.
Czerwiec 2023 zapisujemy jako konkretny wyjazd i solidne ściganie 🇭🇺🚗💨





